๛Obserwatorzy

sobota, 13 września 2014

Metamorfoza chatki

na wiosnę zaczęły się u mnie remonty.

Właściwie miał być jeden w postaci zmiany dachu.

A jak wyszło?

że mamy też zmienione okna na poddaszu, zrobione balkony po obu stronach domu, pomalowany jest cały, płytki na schodach, płyty na elewacji, kostka wokół, zmiana futryny, płytki na podłodze i ścianach w sieni, drzwi wewnątrz.

I tak z jednego wydatku zrobiło sie kilkanaście

Ale dumna jestem, bo dom wygląda całkiem inaczej i już nie straszy jak kiedys :)

Panowie trochę trawkę zamęczyli i zniszczyli bób i porzeczki ale warto było :P



15 komentarzy:

  1. Tak to jest, jak się robi jedno to i przy okazji drugie, a później trzecie.... i końca nie widać :) Ale domek wygląda teraz ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze znajdzie się coś co można poprawić ;) dziękuję :)

      Usuń
  2. cudny domek <3 u mnie też niedługo wymiana dachu... :/
    Pozdrawiam!
    moje-poczytajki.blogspot,com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak trzeba zmieniać to wyjścia nie ma ;) w końcu i tak by się to zrobiło skoro azbest szkodzi

      Usuń
  3. śliczny domek:)! zapraszam do siebie:) i jeśli to nie problem proszę o kliki pod pierwszym zdjęciem:*
    http://mesmerize87.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. nawet sie takiej nie spodziewałam :) dzięki :)

      Usuń
  5. Piękny domek :) Ja czekam az się wprowadzę na swoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu na razie dom z rodzicami, ale w planach mam pobudować swój jeśli mi się uda :) moim marzeniem jest mieć swój własny na wsi :) na swoim najlepiej

      Usuń
  6. Masz z czego być dumna :) , a porzeczki odrosną.
    Dzięki , ze wpadłaś do mnie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń